Mo

Imię i nazwisko
Mo
Lokalizacja
Polska
WWW

mama dwóch

  • Piątek, 11 maja 2012

    • 10:39

      Boże jak ja nie lubię piątków.

  • Poniedziałek, 7 maja 2012

    • 09:10

      Źle, niedobrze, kijowo.

  • Niedziela, 22 kwietnia 2012

    • 12:00

      hulaj dusza na hulajnodze

  • Czwartek, 19 kwietnia 2012

    • 16:32

      Wyszłam z pracy 2 miinuty wcześnie, dotarłam do domu 20 minut wcześniej. Fascynujące zjawisko.

  • Środa, 18 kwietnia 2012

    • 14:15

      [^sissia] Bo z dziećmi nie posiedzę, nawet za 4 tysiące, no way :)

    • 14:14

      [^sissia] Wyślijcie moje dzieci do przedszkola, dajcie mi 3 tysiące pensji i siedzę w domu - sprzątam, gotuję, kwiatki podlewam.

    • 14:13

      Notkę zawisłam, net przejrzałam. Kawę sączę powoli.

  • Wtorek, 17 kwietnia 2012

    • 19:05

      Premiera drugiego sezonu jakże emocjonującego serialu pt. "Ospa". Jutro wolne i galopkiem do lekarza.

  • Sobota, 14 kwietnia 2012

    • 20:13

      no to mam własne auto :)))

  • Piątek, 13 kwietnia 2012

  • Wtorek, 10 kwietnia 2012

    • 12:14

      Allegro mi się zepsuło :/ nie mogę się zalogować. Ktoś coś wie...?

    • 10:14

      Śniła mi się dziś ^cornacchia. Miała jakiegoś nowego ślicznego dzidziusia, ale nie chciała powiedzieć jakiej płci ;)

  • Sobota, 7 kwietnia 2012

    • 16:11

      [^sissia] ... ale ciocia miała problem, bo najmniejsze są "od 3 do 6 miesięcy" a gdzie te dla noworodków???? ;)))

    • 16:11

      [^kukunariss] Hihih mój Adaś jak się urodził też miał dostać pampki...

  • Piątek, 6 kwietnia 2012

    • 17:52

      Miałam drzemać, a poszłam się opitolić i wyskubać brwi. Zawsze coś.

    • 16:25

      Drzemki pragnę!

    • 08:39

      Czy mogłabym już iść do domu? Nie chce mi się tu siedzieć.

  • Czwartek, 5 kwietnia 2012

  • Środa, 4 kwietnia 2012

    • 10:18

      Tak, ospa. Ktoś chętny na ospa party? ;)

  • Wtorek, 3 kwietnia 2012

    • 21:12

      Ospa DKJP.

    • 08:13

      [^miwla] hehe no mnie też, rozwód był z tym związany (między innymi)

    • 07:41

      Śniło mi się, że się rozwodzę.

  • Sobota, 31 marca 2012

    • 10:21

      Nienawidzę tego: podchodzę do kompa w określonym celu. Zaglądam na portale społecznościowe. Wsiąkam na 15 minut. Odchodzę bez zrobienia tego, po co przyszłam

  • Piątek, 30 marca 2012

    • 23:04

      Belle mi się instaluje. No ciekawa jestem...

    • 21:37

      A na jutro kupiłam (nie "zarezerwowałam" tylko już kupiłam) bilety do kina i jakoś czarno to widzę. 50zł w plecy?

    • 21:22

      Miał być fajny wieczór z piwem, kebabem i filmem - gdy wtem! dziecko nie śpi, kaszle i płacze. Ech.

  • Czwartek, 29 marca 2012

  • Wtorek, 27 marca 2012

    • 20:48

      Nie śpię jeszcze, to machnę notkę, co mi zależy.

    • 20:45

      W sensie, mam nadzieję, że to to, a nie na przykład coś zupełnie innego.

    • 20:44

      Już prawie, prawie się zdiagnozowałam. Teraz tylko umówić wizytę za ileś tam stówek i potwierdzić (mam nadzieję).

  • Czwartek, 22 marca 2012

  • Środa, 21 marca 2012

    • 21:54

      [^kukunariss] Wygląda zupełnie jak mój stół :>

    • 07:42

      Nie mogę się położyć do łóżka i umrzeć, tylko muszę chodzić do pracy, co za koszmar.

    • 07:42

      Załamka. Siódma doba antybiotyku i nic lepiej, a dziś już wręcz gorzej :/

  • Wtorek, 20 marca 2012

    • 07:21

      Lektura nadesłanych cv jest lepsza niż internet do śniadania... tylko trzeba uważać, żeby się nie udławić...

  • Niedziela, 18 marca 2012

    • 18:48

      Czuję się coraz gorzej a przede mną cały tydzień pracy. Jestem przerażona :(

  • Sobota, 17 marca 2012

    • 16:58

      Angina czy Coma?? Co dziś wygra? :((

    • 09:39

      Dziś jest najładniejsz dzień tego roku jak dotąd, a ja mam anginę i lezę plackiem. Isn't it frustrating?

  • Czwartek, 15 marca 2012

  • Środa, 14 marca 2012

    • 20:56

      Oraz hit dnia dzisiejszego - dylemat. W przedszkolu jest możliwość zapisania Maluchnego już na wrzesień. Aaaaa!

    • 20:54

      [^sissia] Obudziłam się i widzę męża, ależ się ucieszyłam! Tyle jeśli chodzi o moje "skłonności" ;)

    • 20:53

      Pierwszy taniec i laska (też rozwiedziona) szeptem mi do ucha "teraz faceci mogą się cmoknąć" - i ja wtedy tak strasznie zatęskniłam za K. :)))